„To jest moja matka, ta ojczyzna…”

Poniedziałek, pierwszy dzień ferii. Siedzę z moimi dwoma towarzyszami w galerii handlowej na kanapach, obijamy się, krótko mówiąc. Naprzeciwko nas siada chłopak w bluzie z godłem Polski. Spoglądam na niego i zastanawiam się, czy on cokolwiek wie o Polsce?

Sądząc po tym, co mówi i jak to robi, wie niewiele. Oczywiście nie mam pewności, bo nie pytałem go o nic, ale to zdarzenie skłoniło mnie do pewnej refleksji i zastanowienia się, ile tak naprawdę wiemy o naszym kraju? Czy jesteśmy takimi patriotami, na jakich się często kreujemy, jak choćby robi to wspomniany przeze mnie facet? Postanowiłem zrobić test i zadać napotkanym na ulicy ludziom dwa krótkie pytania: „W którym roku odbył się chrzest Polski?” i „W którym roku odbyła się bitwa pod Grunwaldem?”. Pytania zadawałem zarówno ludziom młodym, jak i tym starszym. Jakie z udzielonych mi odpowiedzi można wyciągnąć wnioski?

To jest jakiś dramat. Tylko trzy osoby na dziesięć wiedziały, kiedy odbył się chrzest Polski, a o to akurat pytałem nastolatków wyglądających na takich, którzy chodzą jeszcze do szkoły. Z pytaniem o bitwę pod Grunwaldem było też kiepsko – cztery na dziesięć osób odpowiedziało poprawnie na to pytanie. Zdecydowanie lepiej było wśród starszych wiekiem przechodniów: pięć na dziesięć osób wiedziało, kiedy odbył się chrzest Polski, a osiem z dziesięciu znała odpowiedź na pytanie o bitwę pod Grunwaldem. Nieźle!

Zastanówmy się, co oznacza termin „patriotyzm”. Zgodnie z definicją to „postawa szacunku, umiłowania i oddania własnej ojczyźnie oraz chęć ponoszenia za nią ofiar; pełna gotowość do jej obrony, w każdej chwili”. Zadaję sobie pytanie, czy można być patriotą bez wiedzy, kiedy odbył się chrzest Polski? Osobiście chyba nie broniłbym kogoś, o kim nie mam zielonego pojęcia, nie walczyłbym o niego. Jan Paweł II mówił: „To jest moja matka, ta ojczyzna…”. Chyba znacie datę urodzin swoich matek, prawda? Jeśli nie, to nie macie do nich szacunku. Tak samo jest z naszym krajem. A co jest zapisane w definicji? „Patriotyzm to postawa szacunku”.

Gdy robiłem sondę na temat galerii handlowych usłyszałem, że wszystko teraz zależy od nas, od młodych ludzi. Bardzo się cieszę, że mam wokół siebie bardzo świadomych i inteligentnych ludzi, ale stanowimy mniejszość, co jest niepokojące. Ogłupiają nas Facebook, smartfony, komputery, o telewizji nie wspomnę… Jeśli ktoś jest pewien, że tyle, ile wie mu wystarczy, nie będę go przekonywał, może być ignorantem, jego życie. Ale co zrobimy dla kraju, jeśli będziemy przyjmować taką postawę?

Zdjęcie: Ania Beruś
Korekta: Ewa Kuchta