Spacer w czasie bielskimi ulicami

Ulice miast. Chodzimy nimi codziennie, mijając, często nieświadomie, ślady ich dawnej świetności.

Do dziś możemy podziwiać wiele zabytków usytuowanych przy bielskich ulicach. Warto o nich przypominać.

Promenada Korna

Ze względu na niespełnianie wymogów węzła kolejowego przez stary dworzec, wybudowany został nowy, służący miastu do dziś. Wokół drogi polnej łączącej go z centrum miasta zaczęło rozkwitać życie. Tak narodziła się dzisiejsza ulica 3 Maja. Nazwy, jakie przyjmowała, odzwierciedlają historię naszego miasta. W XIX wieku, w dniu urodzin cesarza, otrzymała imię Franciszka Józefa, w czasach okupacji była ulicą Adolfa Hitlera, natomiast w czasach PRL-u miała za patrona Lenina. Na prawej stronie ulicy są trzypiętrowe kamienice z przełomu XIX i XX wieku. To w większości dzieła Karola Korna, przez co ulica bywała nazywana Promenadą Korna. Szczególnie bogaty wystrój ma kamienica nr 27, nakryta mansardowym dachem z wysoką kopułą. Podczas II wojny światowej niektóre budynki przestały istnieć, jak na przykład synagoga, która została wysadzona przez hitlerowców. Oprócz tego polscy saperzy częściowo wysadzili tunel kolejowy podczas wycofywania się wojsk z Bielska.

Historia nićmi tkana

W XVI wieku nad Białą znajdowała się ława miejska do płukania płócien, które były bielone z wykorzystaniem stawów. Płóciennictwo było drugim po włókiennictwie znaczącym rodzajem rękodzielnictwa w Bielsku. Zanim przyjęło się określenie Przedmieście Żywieckie, miejsce to nazywane było pasternakiem (pastwiskiem miejskim). Od tego wzięła się późniejsza nazwa jednej z ulic w tej dzielnicy, ulicy Pastornak (obecnie 1 Maja). W II połowie XIX wieku licznie powstawały na niej fabryki sukna. W miejscu jednej z nich, należącej do Karola Büttnera, znajduje się dziś Dom Kultury Włókniarzy.

Klimatyczny akcent Wzgórza

Ulica Podcienie jest jednym z najbardziej urokliwych miejsc bielskiego wzgórza. Jest tu rząd kamienic z półkolistymi arkadami i wewnętrznymi dziedzińcami. Pierwotną drewnianą wersję pochłonęły pożary. Mieściły się w nich bazary, a także warsztaty rzemieślnicze.

Jurek z widelcem, czyli kilka słów o dawnym sercu Bielska

Średniowieczny bielski rynek miał ratusz, budynek wagi miejskiej, a także studnię. Było również coś, co odznaczało bielski rynek na tle innych – natrysk z bogiem mórz, Neptunem, nazywanym w gwarze miejskiej Jurkiem z widelcem. Jurek był świadkiem cotygodniowych targów i odbywających się trzy razy do roku jarmarków. Widział wznoszone w XVII-XVIII wieku barokowo-klasycystyczne kamienice, a później pożary, które częściowo je zniszczyły. Pod jego okiem założono także przylegającą aptekę Pod Jeleniem. Przez wieki w tym miejscu koncentrowało się życie miasta, a także rozgrywały lokalne wydarzenia historyczne, takie jak choćby wręczenie wojsku polskiemu broni zakupionej przez polską ludność Bielska.

Śladami odsieczy wiedeńskiej

Ciągnąca się przez trzy dzielnice ulica Sobieskiego jest jedną z najdłuższych w mieście. Początkowo mieszkali tu sukiennicy, natomiast w XIX wieku stała się ona ulicą willi mieszczan i fabrykantów. Przeszło trzysta lat temu hetman polny koronny, Mikołaj Sieniawski, przeszedł tędy, kierując się na odsiecz Wiednia. To wydarzenie upamiętnia nazwa ulicy, będąca nazwiskiem jego dowódcy. Ulica rozpoczyna się w miejscu, gdzie w średniowieczu była ulokowana Górna Brama Miejska. Pożary nie ominęły i tej części Bielska – w 1659 oraz 1808 roku Górne Przedmieście doszczętnie spłonęło. Ocalało miejsce wyjątkowe – Dom Tkacza. To unikatowy ślad zapomnianej już architektury rzemieślniczej.

Do osoby króla Sobieskiego nawiązuje tabliczka w kościele Świętej Trójcy. Sam kościół wybudowano na pamiątkę ofiar epidemii dżumy, która spustoszyła Bielsko w 1599 roku. Była to ostatnia protestancka świątynia na terenie Bielska, a po 50 latach od wyświęcenia przejęli ją katolicy. Co ciekawe, w czasach II wojny światowej kościół pełnił funkcję magazynu. Nie jest to jedyny militarny akcent w historii tej ulicy – w budynku obecnego Szpitala Pediatrycznego od końca XIX wieku były koszary piechoty, wykorzystywane w międzywojniu przez 3 Pułk Strzelców Podhalańskich. Ulica Sobieskiego wiedzie także przez dzielnicę Stare Bielsko. Zabytkiem, który zasługuje tam na szczególną uwagę, jest gotycki kościół św. Stanisława z XIV wieku. Posiada zamykane pięcioboczne prezbiterium, a także tryptyk w ołtarzu głównym malowany olejem na drzewie lipowym.

Ulica ma swój koniec w Wapienicy, gdzie wspina się na wzgórze, po czym opada malowniczym jarem ku dolinie rzeki, od której wzięła się nazwa dzielnicy.

Źródła:
Jerzy Polak „Bielsko-Biała i okolice. Przewodnik.”
www.historia.beskidia.pl

Zdjęcia: Sebastian Wójcik
Korekta: Aleksandra Dębińska

 

Teksty
Iza Majer