Kiedy nie wiesz, co zrobić ze swoim życiem

We would build a rocket ship and then we'd fly it far away. Used to dream of outer space but now they're laughing at our face, saying, „Wake up, you need to make money”* 

W życiu młodego człowieka nadchodzi taki czas, kiedy musi zdecydować o swojej przyszłości. Część osób, przychodząc do liceum wiedziała od samego początku, co chce robić w życiu. Miała w głowie ułożony cały plan, począwszy od kierunku studiów, a kończąc na perspektywach pracy. Ale jest też druga część. Ta, która ma ochotę się schować, a najlepiej zapaść pod ziemię, kiedy ktoś ich pyta o plany na przyszłość. Bo najzwyczajniej w świecie nie ma pojęcia, co zrobić ze swoim życiem.

Wydawałoby się, że znalezienie pomysłu na to, co dalej jest banalnie proste. Wystarczy odpowiedzieć na jedno proste pytanie: „Co cię interesuje?” Ale kiedy nie ma się dokładnie sprecyzowanych zainteresowań, jak przykładowo piłka nożna czy gra na pianinie, pojawia się problem.

Bo co z tego, że uwielbiasz spędzać czas wolny na oglądaniu seriali, czytaniu książek czy słuchaniu muzyki? Rzeczywistość puka do twoich drzwi i dobitnie mówi ci, że nic z tego nie będzie. I kiedy już zwleczesz się z kanapy czy łóżka, rozejrzysz za wszelkimi informacjami, które mogą okazać się pomocne, głęboko się zastanowisz i już, już myślisz, że jesteś zwycięzcą… Pojawia się ona. Jej wysokość Rzeczywistość. Pokazuje środkowy palec twojej naiwności i każe zmagać się z kolejnym problemem.

Nie mogło być przecież za prosto. Teraz trzeba jeszcze znaleźć kierunek studiów, który odpowiada twoim zainteresowaniom. Myślisz sobie, że już będzie z górki? Nawet nie zdajesz sobie sprawy, jak bardzo się mylisz. Przeglądasz strony wszystkich uczeni, które przychodzą ci do głowy. Raz, drugi, trzeci, pięćdziesiąty. Szalejesz z bezradności i irytacji. Aż w końcu znajdujesz ten jeden, jedyny, najwspanialszy, wymarzony kierunek. Teraz to już na sto procent jesteś zwycięzcą.

A co, jeśli nasze wspaniałe, wydawałoby się, studia okażą się jednym wielkim nieporozumieniem? Trudno. Zdarza się. Nie ma sensu, żebyś się męczył przez 3 czy 5 lat, ucząc się czegoś, co cię w ogóle nie interesuje. Jesteś dorosły, to już nie jest gimnazjum czy liceum, nikt cię nie zmusza. Możesz rzucić te studia i pójść na inne.

Świat się nie zawali jeśli skończysz studia rok czy dwa później niż twoi rówieśnicy. W życiu tak już czasem jest, że musimy z czegoś zrezygnować, żeby żyło nam się lepiej i w zgodzie z samym sobą. Po prostu kieruj się własnym szczęściem, a nie obawą przed tym, co ludzie pomyślą, czy rodzice cię nie wydziedziczą i nie wyrzucą z domu. Masz marzenia? To je spełniaj. Na nich też można zbić fortunę.

*  Tłum. Budowaliśmy rakiety kosmiczne I odlatywaliśmy nimi daleko stąd. Marzyliśmy o kosmosie, Ale teraz śmieją się nam prosto w twarz, Mówiąc „Wstawaj, musisz zarabiać pieniądze! – fragment utworu Twenty One Pilots – Stressed Out.

Korekta: Aleksandra Skórzak
Zdjęcie:  Dagmara Mętel

Teksty Dominika Nadolna
Dominika Nadolna