Ludzie bielska-białej

Symeon:

 

Moją inspiracją do działania jest Bóg, chcę tak jak On pomagać i niejako tym samym wypełniać jego wolę. W pewnych kręgach nasza grupa znajomych nazywana jest „prorokami” ze względu na akumulację imion biblijnych: Symeon, Zachariasz, Jeremiasz. Organizuję dwie akcje, które swoim zasięgiem obejmują znane nam doskonale okolice Bielska i Cieszyna. Są nimi Escape oraz Aktywuj dobro. Moim marzeniem jest rozszerzenie ich na całą Polskę! Można powiedzieć, że stawiam sobie dość górnolotne cele, jednak kto jeszcze parę lat temu pomyślałby, jak dużym zainteresowaniem cieszyć się będą nasze działania! aktywuj DOBRO odbywa się cyklicznie w cieszyńskim teatrze i choć impreza ma charakter prospołeczny, to nie ma mowy, aby była organizowana na pół gwizdka. Mogłoby się wydawać, że młodzi ludzie nie są zainteresowani pomaganiem innym, ale z miesiąca na miesiąc obserwujemy, że coraz więcej osób chce działać razem z nami. A jak wiadomo rąk do pracy nigdy za wiele. Rzecz jasna mojego grafiku nie wypełnia tylko akcja Escape i Aktywuj Dobro, gram również w zespołach, a ostatnimi czasy przygotowujemy się również do wydania własnej płyty. Mimo tego że nie studiuję, nie mogę powiedzieć, abym cierpiał na brak wolnego czasu czy samorealizacji. W życiu nie chodzi jedynie o to, aby się kształcić, ale żeby odnaleźć własną drogę, na której można dać z siebie sto procent i przejść ją tak, aby niczego nie żałować.

 

Wywiad: Zuza Gąsiorek
Zdjęcie: Patrycja Szypuła

Ludzie
redakcjaBB