redakcja@redakcjabb.pl

Tag: Helios

Anioły w Ameryce cz. II

Sztuka uznawana przez brytyjską scenę narodową za jedną z dziesięciu najlepszych XX wieku. Parogodzinny spektakl trzymający w napięciu od początku do końca. Wzbudza zachwyt, przestrach, skłania do refleksji.  Anioły w Ameryce. Gejowska fantazja na motywach narodowych. Tony’ego Kushnera w reżyserii Marianne Elliott na deskach londyńskiego Teatru Narodowego to niewątpliwie wyjątkowe widowisko.

Czytaj dalej
Kwadrat nieregularny

Sztuką może być wszystko: stół, pędzel, obraz, rzeźba. Przedmioty codziennego użytku, nawet jeśli wykonane po mistrzowsku, rzadko jednak rzucają się w oczy. Niewielu ludziom przyjdzie do głowy, że trzymana przez nich łyżka wyszła spod ręki profesjonalisty. Tym bardziej nikt nie zauważy podświetlonego kwadratu, wtopionego gdzieś w powierzchnię tłocznego centrum miasta. Chyba że zaczniemy promować go wybuchającym szwedzkim dzieckiem.

Czytaj dalej
„Czujesz cyrk, Georgie?”

Scena otwierająca „TO” budzi wielkie nadzieje. Jest chimeryczna i nastrojowa, a przy tym niepozbawiona dziecięcej naiwności. Widząc to, Stephen King z pewnością ucieszyłby się, że Hollywood wreszcie dorosło do poziomu jego książek… gdyby tylko wyszedł w połowie seansu.

Czytaj dalej
SALOME

Sala kinowa. Idziesz w stronę miejsca, którego numer widnieje na bilecie kupionym kilka minut wcześniej. Zasiadasz wygodnie w fotelu, oczywiście z kubkiem coli i pudełkiem nachosów, czekając na rozpoczęcie seansu. Z głośników płyną pierwsze dźwięki, a na ekranie wyświetla się obraz. Przed Tobą ukazuje się scena londyńskiego teatru.

Czytaj dalej
Hedda Gabler

Chyba jeszcze nigdy nie byłem tak bardzo skonfudowany. Czy na pewno wypada się teraz śmiać? Może lepiej powstrzymać emocje? Momentami przesadny artyzm w grze aktorskiej wywoływał uśmiech zamiast powagi. Nie ma to jednak nic wspólnego z kiczem.

Czytaj dalej
Dorastanie klatka po klatce

Większość blockbusterowych animowanych produkcji w dzisiejszych czasach jest oparta o technologię komputerową, ponieważ ta nie wymaga tytanicznego nakładu pracy i – ponoć – poszerza spectrum możliwości. Studio Laika wraz ze swoją najnowszą produkcją „Kubo i dwie struny” zadaje kłam tym przekonaniom w sposób iście zjawiskowy, pokazując, że sztuka animacji poklatkowych w niczym nie odstaje od tych wygenerowanych cyfrowo.

Czytaj dalej
Siedmiu wspaniałych… przybłędów?

Zastanawialiście się kiedyś, jak wyglądaliby anty-mistyczni „Avengers” osadzeni na Dzikim Zachodzie, gdzie za nadnaturalne moce służyłaby im runda wypolerowanych nabojów? „Siedmiu wspaniałych” rozświetli mroki waszej niewiedzy.

Czytaj dalej