Uciekaj, póki zegar tyka! Relacja z Escape Room’u

Pierwsze Escape Roomy powstały w formie wirtualnych gier komputerowych, zaledwie trzydzieści lat temu. Od tego czasu jednak społeczność skupiająca fanów tej zabawy wyniosła ją na zupełnie nowy poziom. My sprawdziłyśmy jak bawić się można w bielskim Konsorcjum Czasu

Escape room, jak sama nazwa wskazuje, to rodzaj gry z fabularnym tłem. Zadanie polega na tym, by rozwiązać szeregu zagadek “uciec” z pokoju, w którym zostało się zamkniętym. Po pokoju rozrzucona jest masa wskazówek i trzeba się wykazać sporym sprytem, by je odnaleźć. Escape Roomy najczęściej mają tematykę historyczną lub związaną z literaturą, jak i filmem. 

Jest to rozrywka zyskująca popularność nawet w niewielkich miastach takich jak Bielsko, gdzie funkcjonuje już kilka takich miejsc. Tym razem postawiłyśmy na pokój Ignacego Łukasiewicza, znajdujący się w Konsorcjum Czasu w Bielsku-Białej przy ulicy Krasińskiego. Była to nasza pierwsza przygoda tego typu – jak okazało się później – jedna z niezapomnianych i na pewno nie ostatnia! Przeniosłyśmy się w czasie do XIX wieku, na tereny zaboru austriackiego, w okolice Gorlic. Naszym zadaniem było przeszukanie pokoju Ignacego Łukasiewicza i wysłanie kapsuły z tajną wiadomością. Czas był ograniczony, ponieważ za 60 minut mieli zjawić się agenci tajnej policji austriackiej. Jak na pierwszy raz nie poszło nam źle, musiałyśmy skorzystać z kilku podpowiedzi, mimo tego udało się nam wysłać wiadomość.

Przeżyłyśmy niesamowitą przygodę, a podczas gry mogłyśmy poznać wiele ciekawych faktów z życia wynalazcy, a także sprawdzić siebie, swoją koncentrację i spostrzegawczość. Można powiedzieć, że obudziłyśmy w sobie nowe hobby, a w przyszłości na pewno jeszcze niejednokrotnie skorzystamy z tego typu rozrywek. 

Jak mówi Amelia:

W escape roomie bawiłam się świetnie. Rozwiązywanie zagadek, szukanie kluczy i przedmiotów, łączenie ze sobą znalezionych poszlak było ciekawą formą rozrywki, a motyw historyczny wzbogacał całą zabawę. Uważam, że było to wspaniałe doświadczenie, które będę miło wspominać. Wiem też, że to nie była moja ostatnia wizyta w escape roomie.

Zapraszamy wszystkich zainteresowanych do Konsorcjum Czasu, gdzie przeżyjecie własną przygodę. W ofercie znajdują się zarówno pokoje z poziomu podstawowego, jak i średnio zaawansowanego. Dodatkowo dla osób, które nie przepadają za zamkniętymi pokojami, polecamy wersję plenerową przeprowadzaną na terenie Bielska-Białej. Wszystkie pokoje posiadają pełen monitoring, stały kontakt z mistrzem gry oraz systemy awaryjnego otwierania drzwi.

Zdjęcie: dzięki uprzejmości Konsorcjum Czasu
Korekta: Julia Gawlik