Egzystencjalizm

Był piątek, dobrze już po jedenastej w nocy. Kąpałem właśnie żółwia, którego zostawiła mi dziewczyna na czas swojego wyjazdu. Niezbyt był zachwycony okolicznościami przyrody w postaci metalowej miski, wypełnionej do wysokości pół skorupy wodą letnią, ale inną, niż ta letnia do picia.

Czytaj dalej
SONDOWANIE SONDAŻY

PO spada, PiS idzie w górę, Paweł Kukiz ucichł, reszta partii zgubiła się gdzieś po drodze. Skąd to wiemy? Wiadomości dostarczają nam przeróżne sondaże. Sondaże nieznacznie różnią się co prawda między sobą, jednak wciąż pozostają w miarę wiarygodnym źródłem informacji.  Pozwalają nam poczuć namiastkę orientacji w zagmatwanym świecie polityki i niejako rozeznać sytuację. Właśnie w tym miejscu leży sedno zagadnienia. Co tak naprawdę daje […]

Czytaj dalej
Dramat polityczny

O nieobojętnych, lecz bezdomnych politycznie. Młode pokolenie dało się porwać ogólnemu wkurzeniu na naszą zasiedziałą rzeczywistość, leśne dziadki i tajemniczy klej szybkoschnący uporczywie obecny na krzesłach niektórych urzędów. I dobrze! JAK JEST A dramat to, moi drodzy, dwojaki i zagwozdka niemała w jednym na dodatek! W chwili obecnej aktorowi grającemu dotychczas główną rolę kończy się kontrakt. Na deski teatru (cyrku?) wraca odwieczny, głodny sukcesów rywal i ani myśli […]

Czytaj dalej
Pokój

Leżałem w łóżku w swoim pokoju. Było całkiem ciemno i tylko kontury przedmiotów odznaczały się od zwyczajnego cienia. Nie lubię ciemności, oj nie lubię… Zwłaszcza od czasu kiedy ze ściany wyrosła mi paproć. Samoistnie wyrosła, bo tato prowadzi szkółkę roślin, to i pewnie jakieś ziarenko do tynku wpadło. Tato takie paprocie hoduje, że ta wyrosła z gołego betonu. Nic dziwnego, że konkurencja dawno upadła. Nie przejmowałem się nią na początku, ale jak już […]

Czytaj dalej
Nankin

Kolejny czerwcowy poranek powitał mnie niezmienną, widoczną z okna panoramą Nankinu, która aż paliła w oczy swoją zwyczajnością. Nad miastem wznosił się szczyt Zijin Shan, Góry Purpurowo Złotej. Za dwadzieścia kilka lat mojego urzędowania zbocze od strony miasta zarosło domkami niczym długo niekoszony ogród chwastami. Jeśliby wytężyć zmętniały już wzrok ponadsześćdziesięcioletniego starca, można dojrzeć ujście Jangcy i port. Co rano przy rzece robi […]

Czytaj dalej
Młodzieżowa Rada Miasta – okiem uczestnika

8 kwietnia o g. 10 w Ratuszu odbyła się otwarta sesja Młodzieżowej Rady Miasta Bielska-Białej. Rada daje uczniom szkół ponadgimnazjalnych możliwość realnego udziału w opiniowaniu podejmowanych decyzji istotnych dla miasta. Delegaci do Rady są wybierani demokratycznie, a każda szkoła ma dwóch reprezentantów. Otwarta sesja miała pokazać gościom – uczniom szkół ponadgimnazjalnych – ­ sposób pracy Rady oraz zachęcić ich samych do kandydowania. Zaproszono […]

Czytaj dalej
Bielsko-Biała za 20 lat

„Czemu tak jest? Czemu tak wygląda… to wszystko?” Tak zapytał mnie pewnego dnia młody chłopak, wskazując ręką gdzieś przed siebie. Wyrywający się głos uwiązł mi w gardle, a ciało przeszył niezidentyfikowany dreszcz. Oto siła wspomnienia. Zacisnąłem powieki i wyćwiczonym przez lata oddechem uspokoiłem szaleńczy rytm bicia serca. Zrobiło się zupełnie cicho. Otwierałem oczy z nadzieją, że chłopak poszedł sobie zdziwiony i zaniepokojony. Jednak nie. Stał nadal, wyciągając […]

Czytaj dalej
Stadion w Bielsku-Białej, fot. Nina Mizgała
Dla kogo ten stadion?

Swój pomnik w Bielsku-Białej ma już Reksio, mają Bolek i Lolek, a następna w kolejce czeka… piłka nożna. Wyobrażam sobie, oczywiście starając się nie obrazić nikogo, okoliczności, w których zapadła decyzja o rozbudowie stadionu. Zastanawiam się kto określił tę inwestycję jedną z najważniejszych w mieście. Część radnych z pewnością już zaciera ręce na myśl o postawieniu kolejnego pomnika „sportowi narodowemu” w moim rodzinnym i ukochanym mieście. Poczekają nieco dłużej, bo budowa, […]

Czytaj dalej