redakcja@redakcjabb.pl

Tag: #cyklrecenzjibielskiejpoezji

Dojrzewanie wokół nas

Wszystko w otaczającym nas świecie ma swój początek i koniec. Między tym występuje jednak pewien piękny okres – okres rozkwitu, dojrzewania. 

Czytaj dalej
Niewiadome

Przychodzi do każdego. Czasami puka wcześniej, innym razem później. Wyczekujemy jej, boimy się, przemilczamy. A jednak nastaje taki dzień, kiedy stajemy przed lustrem i już wiemy. 

Czytaj dalej
Wrzosy

Zbiór wierszy złożony z utworów ujawniających sekretny romans. Zgodnie z wolą autora w pełni opublikowany dopiero pięćdziesiąt lat po jego stworzeniu. 

Czytaj dalej
Rzemieślnik

Mówił: Zawsze zamierzałem zostać poetą i ta choroba mi nie przeszła…

Czytaj dalej
Bielski Ikar

Wznieść się wysoko. Ponad ziemię, własny czubek głowy. Wzlecieć ponad życie. Spełnić marzenia. Kto tego nie pragnie? Kiedy jedni ledwie podskakują nad poziomem posadzki, drudzy wznoszą się i szybują niczym ptaki. Niestety są też Ikarzy topiący się w otchłaniach wód i oceanów rzeczywistości.

Czytaj dalej
Całując niebo

Życie każdego dnia sprawdza naszą odporność na nowe wyzwania. Czasami mniejsze, czasami większe. Zdarza się też, że na swojej drodze napotykamy problemy, ból, smutek. W takich chwilach najtrudniej wierzyć w dobro, świat, ludzi.

Czytaj dalej
„Ostatnia kula”

Sztuka nigdy nie traci daty ważności – to tylko ludzie przestają z czasem odczuwać jej wagę.

Czytaj dalej
Porwane palce wiatru

Talent pisarza polega na opisaniu tego, co jest niemożliwe. Geniusz zaś ukrywa się między słowami, w odpowiednim doborze ich postaci oraz kolejności. Lekkość z jaką czyta się teksty mistrzów pióra jest wynikiem połączenia ich talentu i geniuszu.

Czytaj dalej
“Tu w ogrodzie”

“Ale jedno wiem po latach prawdę musisz znać i ty: zawsze warto być człowiekiem, choć choć tak łatwo zejść na psy.”

Czytaj dalej
Niebo jest niebieskie, trawa jest zielona

Ile słów potrzeba, by opisać rzeczywistość?  – Niewiele.

Czytaj dalej
Jesień, zima. Jesień

Niezależnie od tego, kim jesteśmy i co robimy, łączy nas wszystkich jeden fakt – codzienna zmiana w widoku porannego okna. Drzewa zarosłe pąkami, liśćmi, pokryte śniegowym puchem, czy z siedzącymi na gałęziach, wronami. Promienie słońca, krople deszczu. Wszyscy widzimy to samo. Przynajmniej w tej samej okolicy.

Czytaj dalej